O kapliczkach, krzyżach i figurach przydrożnych


Chrystus Frasobliwy











Krzyże z Chrystusem wyciętym z blachy


Krzyże z wyciętą z blachy i pomalowaną sylwetką ukrzyżowanego Chrystusa, pojawiły się przy drogach w drugiej połowie XIX w. Rozwój hutnictwa metali nieżelaznych doprowadził w tym czasie do produkcji trwałych blach na skalę przemysłową, a  za tym poszedł spadek cen i ich łatwa dostępność.

Plastyczny, więc łatwy w obróbce i tani surowiec, przyczynił się  do zwiększenia liczby krzyży przydrożnych, gdyż  fundacja krzyża z blaszanym Chrystusem przestała być drogą inwestycją i stała się dostępna dla uboższych warstw. Pojawiły się zarówno produkty rzemieślnicze skierowane na lokalne rynki, nieraz przeznaczone do samodzielnego pomalowania jak i  przygotowywane przez wiejskich kowali, we współpracy z uzdolnionymi malarsko sąsiadkami. Spowodowało to wielką różnorodność stylistyczną Chrystusa z blachy, powiększoną jeszcze z upływem czasu w wyniku przemalowań.  Trwałość surowca, z którego wycięta jest postać, połączona z nietrwałością malowania i jednocześnie jego łatwość, spowodowały, że  blaszane przedstawienia Ukrzyżowanego cechuje ogromna różnorodność stylistyczna wynikająca nie tylko z indywidualnych, malarskich przedstawień postaci Jezusa ale także  przemalowań pierwotnych warstw. 

Krzyż z wyciętym z blachy Chrystusem, Dobków woj. dolnośląskie
Chrystus z blachy, Nowe Kotkowice
Krzyż z Chrysusem wyciętym z blachy, Stobno pow. wołowski
1. Krzyż z blaszanym Chrystusem. Dobków pow. złotoryjski (fot. 2017).
2. Chrystus z blachy. Nowe Kotkowice (fot. 2017).
3. Chrystus wycięty z blachy. Stobno pow. wołowski (fot. 2015).

mejl